:: 27 października 2009 ::


Okinawa ni ikō ka

Marzy mi się wyprawa na wakacje na Okinawę, więc zaczynam podczytywać to i owo... I znalazłam świetną rzecz.
Mój sempai - Stanisław Meyer, który specjalizuje się z zamiłowania w szeroko pojętym temacie Okinawy stworzył bardzo cenną rzecz: Encyklopedię Okinawy. Strona skromna graficznie, ale za to przebogata w sumiennie zaprezentowane informacje na temat historii, kultury, religii i welu innych aspektów związanych z najdalej wysuniętą na południe częścią Japonii. Zawiera 550 haseł z wyszukiwarką.

Warto poczytać.

m


:: 23 października 2009 ::


Poławiaczki pereł

Ostatnio, z racji podjęcia nowego wyzwania, często słyszę pytanie: „Czy wiesz, że w Japonii jest najwięcej nurków?”. Tak, wiem i dzielę się tą wiedzą :) - chodzi o tzw. 'ama'.

'Ama' to ateji, czyli nietypowe (wyjątkowe) czytanie znaków kanji 海人 ('morze' i 'człowiek'). Terminem tym powszechnie określa się poławiaczki pereł, ale jest to spore zawężenie tego pojęcia, ponieważ słowem tym określa się każdą osobę nurkującą nie tylko w poszukiwaniu pereł, ale także po owoce morza. Od około 2000 lat mieszkańcy nadmorskich wiosek nurkowali w poszukiwaniu glonów i mięczaków, które stanowiły sporą część ich codziennej diety. Ponieważ chodziło o przetrwanie rodziny i zasoby kuchenne, najczęściej nurkowały kobiety (choć podobno powód jest jeszcze jeden: kobiety lepiej znoszą wychłodzenie organizmu, a ich organizmy szybciej się regenerują).
Poławiaczki nie stosowały i wciąż (w zasadzie) nie stosują żadnego sprzętu nurkowego, a tylko doskonalonych przez stulecia i przekazywanych z pokolenia na pokolenie technik oddechowych (które robią na współczesnych tak ogromne wrażenie, że przeprowadzono nawet na ten temat badania naukowe).

Jest to jednak jeden z najniebezpieczniejszych „zawodów”, ponieważ czas zanurzenia wynosi ok. 60 sekund, a średnia głębokość, na którą schodzą poławiaczki niezależnie od wieku to 10-20 metrów. Dziennie każda z nich może wykonać po kilkadziesiąt zanurzeń, a szybkość wynurzania i zanurzania waha się w okolicach 1,5 m/s, co z czasem doprowadza często do choroby ciśnieniowej.

Temat jest jednak tak unikalny na skalę światową, że turystom odwiedzajacym Japonię można też polecić wioskę poławiaczek pereł, w której na własne oczy można zobaczyć pracę i życie nurkujących kobiet, a także z nimi popływać.

Poławiaczki jako atrakcja turystyczna:




m.


:: 29 września 2009 ::


Tokyo Game Show



I jak zwykle porcja zdjęć z magazynu "Wired" prezentujących cosplayów - tym razem z Tokyo Game Show.

b.


:: 30 sierpnia 2009 ::


Litera-tour

Z cyklu polskie blogi.

Dalekowschodnie podróże słowem i obrazem, czyli "Litera-tour" to blog nie tylko o Japonii. Jak pisze autorka:
Blog – miał być i był o literaturze ogólnie, ląduje ostatecznie jako notatnik fascynacji literaturą (kulturą?) Dalekiego Wschodu lub dzieł powstałych gdzie indziej, ale Dalekiego Wschodu dotyczących. .

Co ważne, blog nie jest jedynie wypisem ciekawych linków i stron. Bardziej zatem dla tych, co lubią czytać, a nie jedynie klikać.

Polecamy!

b.


:: 23 sierpnia 2009 ::


Z Hiroshimy




Walizka ze zdjęciami
po wybuchu bomby w Hiroshimie. Wzruszający artykuł Adama Levy i 100 zdjęć do obejrzenia.

b.


:: 08 czerwca 2009 ::


Kimono i opuszczone miasto

W magazynie Monocle regularnie ukazują się artykuły poświęcone Japonii, głównie tematy gospodarcze (np. w najnowszym numerze o wyprowadzce młodych ludzi na wieś) oraz dotyczące designu i architektury.

Na ich stronie można dodatkowo obejrzeć sobie krótkie reportaże. Tym razem polecam dwa. Jeden jest o miasteczku Yubari, które po zamknięciu kopali stało się opuszczonym miejscem.

Drugi reportaż o najnowszej kolekcji kimon Genbei Yamaguchi.

b.


:: 04 czerwca 2009 ::


Stepowanie



Zapewne pamiętacie rewelacyjne sceny tańca w "Zatoichi". Nie tylko chodzi tutaj o finałowy fragment, ale również momenty wcześniejsze, np. na polu z rolnikami. Jak się okazuje, ta grupa tancerzy nazywa się "The Stripes", gdzie głównym choreografem był Hideboh. Uczył się on stepowania w Stanach Zjednoczonych, a następnie wrócił do Japonii, gdzie został instruktorem i jednym z najbardziej rozchwytywanych choreografów.

Na YouTube można znaleźć rewelacyjne dwa filmy. Hideboh tańczy bowiem przy akompaniamencie banjo oraz perkusji. Oprócz tego, oczywiście znajdziecie również inne jego występy. Polecam!

b.


:: 16 lutego 2009 ::


Randoseru



Na blogu Boing Boing pojawił się gościnny wpis Danny'ego Choo o kosztach edukacji w Japonii.

Danny Choo ma oczywiście swoją stronę, która w całości poświęcona jest Japonii.

b.


:: 29 stycznia 2009 ::


Concept Café

Pod koniec grudnia w dodatku 'Wysokie Obcasy' do Gazety Wyborczej (ale dopiero ostatnio to zauważyłam) ukazał się tekst o 'concept café' albo 'role-play café'.

Są to kawiarnie, gdzie zarówno obsługa, jak i kliencie, którzy tam przychodzą, wcielają się w określone rolę i cały lokal jest podporządkowanej pewnej idei, jak opisana Kawiarnia Lokajów, stworzona głównie dla kobiet. Więcej w krótkim artykule.

b.


:: 26 stycznia 2009 ::


Japonia - wspaniale normalna

Na polski blog o Japonii trafiłam przez Gazetę Wyborczą. Jak się okazało, powstał on niedawno, ale jest bez wątpienia warty polecenia. Autorka pisze bardzo ciekawe spostrzeżenia na wiele tematów związanych z Japonią (ostatnio np. o kotach, a jeszcze wcześniej przywołuje najnowsze badania odnośnie roli kobiety), a co najważniejsze - są to dosyć długie notki, zatem jest co czytać.

b.


:: 29 grudnia 2008 ::


Fuyu no ikebana

Zrobiło się bardzo zimowo i naszła mnie tęsknota za jakimiś letnimi akcentami....
Mogłoby się wydawać, że zima jest martwym sezonem dla ikebany (bo jak sama nazwa mówi, to ‘żyjące/ żywe kwiaty’), ale okazuje się, że istnieje zimowa odmiana sztuki układania kwiatów, którą można nazwać fuyubana.

Może to być zielona kompozycja noworoczna z sosną:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Albo lekko europeizująca z kwiatem szklarniowym:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Czy bardzo wczesno-wiosenna ze śliwami:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tsukurimashō! Tsukurimashō!

m.



:: 20 grudnia 2008 ::


Mboogiedown



Melissa Chasse mieszka w prefekturze Gifu w miejscowości Ena i zajmuje się księgowością. Jednak jej pasją nie są cyferki w japońskich rozliczeniach, ale świat gejsz. Na jej blogu (obecnie dawno nie uaktualnianym) można znaleźć naprawdę dużo ciekawych zdjęć i informacji. Dodatkowo ma profil na Flickr (aktualny), gdzie również można nie tylko obejrzeć wiele obrazów z Japonii (i portretów gejsz), ale także poczytać jej refleksje o zwyczajach, świętach i codziennych obserwacjach.

b.


:: 07 grudnia 2008 ::


Gion Matsuri



Gion Matsuri to festiwal, który co roku odbywa się w lipcu w Kioto. W tym roku zaprzyjaźniona z nami Magdalena Słowik miała szansę obejrzeć najważniejszą część obchodów na własne oczy. Swoje wrażenia (wraz ze zdjęciami Leszka Kobylańskiego) opisała w artykule, który pojawił się na stronie Szkoły Matsumi.

b.


:: 30 listopada 2008 ::


Figaro w Japonii



Zespół Warszawskiej Opery Kameralnej pojechał na tournee po Japonii, wystawiając swoje znane dzieła: "Wesele Figara", "Czarodziejski Flet" i "Cyrulika Sewilskiego". O wrażeniach z tej trasy można przeczytać na stronie Infomuzyka.

b.


:: 27 listopada 2008 ::


Japonia w LIFE



Magazyn "Life" poprzez Google udostępnił potężne archiwum fotograficzne. Zbiory obejmują czas od lat. 50. XVIII wieku po XXI wiek. W tym archiwum znajdziecie nie tylko zdjęcia znane, ale także te, które nigdy nie zostały opublikowane.

Na hasło "japanese" znajdziecie dużo zdjęć z okresu wojny i nie tylko, ale warto także wyszukać inne hasła (Tokyo, geisha, Hiroshima, samurai etc.).

b.


:: 19 października 2008 ::


Cosplayers



Na stronie magazynu Wired pojawiła się niewielka galeria z portretami japońskich cosplayerów, przebierających się m.in. za postacie z różnych gier - "Street Fighter", "Suikoden V", a nawet absurdalnej i surrealistycznej gry "Katamari".

b.


:: 19 września 2008 ::


Lojalność rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni

Na stronie toruńskiej Gazety Wyborczej ukazała się rozmowa z dr Elżbietą Kostowską-Watanabe z Katedry Etnologii UMK. Tematem tego spotkania stali się Japończycy oraz to jak wygląda ich życie w Polsce. Z racji stworzenia podtoruńskiej strefy ekonomicznej, w tym mieście mieszka około 200 Japończyków. Jak sobie radzą i dlaczego ich sytuacja jest tak wyjątkowa.

b.


:: 20 sierpnia 2008 ::


Ichiban



Na stronie Time umieszczono galerię zdjęć prezentującą największe hity japońskiego projektowania od lat 50. Wśród tych najbardziej wpływowych i najważniejszych osiągnięć jest m.in. Hello Kitty, walkman Sony, Toyota, film "Spirited Away".

b.


:: 15 sierpnia 2008 ::


Obcokrajowcy bardziej japońscy?

Od wielu lat mówi się, że nie tylko młode pokolenie Japończyków, ale także ich rodzice coraz mniejszą uwagę poświęcają swojej własnej tradycji i kultywowaniu typowo japońskich rzeczy. Język opanowany jest przez anglicyzmy, a tradycyjne rzemiosła są przejmowane przez obcokrajowców, którzy zrobią wszystko, by tradycja japońska, którą tak kochają, przetrwała.

Japońska telewizja przedstawiła krótki reportaż o obcokrajowcach, którzy okazują się być bardziej japońscy niż sami Japończycy.



b.


:: 11 lipca 2008 ::


Natsu no miryoku

Na mojej ulubionej stronie na temat designerskiej kultury Japonii polecam ciekawy artykuł (w języku angielskim) o letnich kartkach z pozdrowieniami.

Ostatnio słyszałam stwierdzenie, że kartki w Japonii zanikły.... Ależ skąd! Mają się dobrze jak nigdy dotąd... Sami popatrzcie:



Koniecznie poczytajcie i zachwyćcie się :).

m.



Starsze wpisy ::

2010
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS